siedzę na gruzach marzeń. dym nie-spełnienia drażni mi oczy. wokoło mnie „ta” atmosfera. jaka ona jest?… gęsta. obkleja całe ciało. napina mięśnie. przenika duszę jak reumatyzm przenika kości. ma powonienie pieprzu. smak soli pod językiem. odgłos zapalnika. tyk. tyk.

pchnij mnie nożem. mniej boli.